Marność nad marnościami i wszystko marność

Księga Koheleta zwana również Księgą Eklezjastesa lub Księgą Kaznodziei Salomona, należy do zbioru ksiąg mądrościowych Starego Testamentu i zajmuje w nim miejsce wyjątkowe.

Kohelet to ówczesna urzędowa nazwa mędrca upoważnionego do publicznego przemawiania. Kim był? Dokładnie nie wiadomo. Podaje się za syna króla Dawida. Być może chodzi o króla Salomona choć niektóre fakty nie pozwalają utrzymać tej opinii.

Autor Księgi Koheleta podejmuje refleksje nad sensem ludzkiego życia, przyglądając się jego różnym wymiarom. Swoją myślą obejmuje egzystencję w jej aspekcie indywidulanym i społecznym. Wychodząc od rzetelnych obserwacji otaczającego go życia, pyta On nieustannie o wartość różnych przejawów ludzkiego życia. Nie proponuje On prostych odpowiedzi ani schematycznej teologii nagrody i kary, lecz zaprasza czytelnika do refleksji nad kruchością ludzkiej egzystencji w obliczu przemijalności i śmierci.

Oryginalność tej Księgi polega na odważnym, realistycznym i głęboko egzystencjalnym podejściu do podstawowych pytań dotyczących sensu ludzkiego życia, pracy, cierpienia oraz relacji człowieka do Boga.

Jednym z kluczowych elementów wizji Boga w Księdze Koheleta jest Jego radykalna transcendencja. Bóg pozostaje całkowicie różny od świata i człowieka, a Jego działania nie podlegają ludzkiej kontroli ani pełnemu poznaniu. Kohelet wyraża to jednoznacznie, stwierdzając: „Człowiek nie pojmie dzieła, które Bóg czyni od początku aż do końca” (Koh 3,11). Wypowiedź ta podkreśla fundamentalną granicę ludzkiego poznania i wskazuje na ontologiczną różnicę między Stwórcą a stworzeniem. Bóg w Księdze Koheleta jest Panem czasu. Słynny hymn o czasie (Koh 3,1–8) ukazuje rzeczywistość świata jako uporządkowaną według Bożego zamysłu. Każde wydarzenie ma swój moment wyznaczony przez Boga, niezależnie od ludzkich planów i oczekiwań. Człowiek nie panuje nad czasem, lecz jest mu podporządkowany. Ta świadomość prowadzi Koheleta do krytyki ludzkiej pychy oraz iluzji samowystarczalności. Transcendencja Boga nie oznacza jednak Jego nieobecności. Przeciwnie, to właśnie Bóg podtrzymuje porządek świata i nadaje mu sens, nawet jeśli sens ten pozostaje dla człowieka częściowo ukryty. Kohelet ukazuje Boga jako Tego, który działa w sposób wolny i suwerenny, niepodlegający ludzkim schematom religijnym.

Drugim ważnym elementem wizji Boga w Księdze Koheleta jest obraz Boga jako Dawcy Życia i granic ludzkiej egzystencji. Autor konsekwentnie podkreśla, że życie jest darem Boga, podobnie jak wszelkie dobra, z których człowiek korzysta. Radość z pracy, jedzenia i codziennego trudu nie jest owocem jedynie ludzkiego wysiłku, lecz darem pochodzącym „z ręki Boga” (Koh 2,24). Człowiek nie jest właścicielem życia, lecz jego zarządcą. Jednocześnie Bóg wyznacza granice ludzkiej egzystencji, w tym jej kres. Motyw śmierci pojawia się w księdze wielokrotnie i stanowi jeden z jej kluczowych tematów. Śmierć dotyka wszystkich – mądrych i głupich, sprawiedliwych i bezbożnych (por. Koh 9,2–3). Kohelet nie neguje tej rzeczywistości ani nie próbuje jej złagodzić, lecz ukazuje ją jako element Bożego porządku świata. W tej perspektywie sens życia nie polega na jego trwałości ani na gromadzeniu dóbr, lecz na umiejętności przyjęcia daru chwili obecnej. Bóg nie objawia człowiekowi całego sensu istnienia, lecz daje mu możliwość przeżywania życia w sposób mądry i odpowiedzialny. Księga Koheleta wskazuje, że poza Bogiem-Stwórcą, nic nie ma absolutnej wartości, nie jest trwałe i nie potrafi w pełni uszczęśliwiać. Ani bogactwa, ani władza, sława, nawet mądrość nie czynią człowieka spełnionym i zadowolonym. Tę myśl wyrażają słowa: „marność nad marnościami i wszystko marność”.

Redaktorzy BT wyjaśniają, termin marność odnosi się u Koheleta do tego, co [uważane przezeń za] niestałe, zwodnicze, próżne, bezużyteczne1 . Użyte w tym sztandarowym fragmencie Księgi hebrajskie słowo hewel, tłumaczone typowo jako „marność”, oznacza właściwie „zwiewność”, „ulotność”, „dym”, „mgłę” – nie jest jednoznacznie 1 Schoors, Księga Koheleta czyli Eklezjastesa, dz. cyt., s. 743 nacechowane negatywnie i wskazuje nie na literalną „marność”, „słabość”, „kiepskość”, lecz na nietrwałość istniejącego stworzenia. Jednym z najbardziej problematycznych zagadnień podejmowanych przez Koheleta jest kwestia Bożej sprawiedliwości i cierpienia. Autor zauważa, że rzeczywistość często przeczy tradycyjnej zasadzie odpłaty: „Jest marność, która się dzieje na ziemi: są sprawiedliwi, którym się dzieje jakby po czynach bezbożnych” (Koh 8,14). To doświadczenie prowadzi do głębokiej refleksji nad sensem cierpienia i moralnego porządku świata. Kohelet nie odrzuca wiary w Boży sąd, lecz przenosi jego pełną realizację poza granice ludzkiego poznania. „Bóg osądzi sprawiedliwego i bezbożnego” (Koh 3,17) – stwierdzenie to potwierdza istnienie Bożej sprawiedliwości, choć jej działanie nie zawsze jest widoczne w doczesności. Taka wizja Boga chroni przed naiwnym optymizmem religijnym, ale również przed rozpaczą. Człowiek zostaje wezwany do zaufania Bogu mimo braku pełnych odpowiedzi. Sprawiedliwość Boga pozostaje tajemnicą, lecz nie jest zaprzeczeniem Jego istnienia.

Centralną kategorią teologiczną Księgi Koheleta jest bojaźń Boża. Nie oznacza ona lęku paraliżującego, lecz postawę egzystencjalnej pokory wobec Boga. Autor ostrzega przed powierzchowną religijnością i pustymi rytuałami: „Nie bądź pochopny w mowie przed Bogiem” (Koh 5,1). Bojaźń Boża wyraża się w uznaniu własnych granic oraz w posłuszeństwie wobec Bożych przykazań. Kulminacją całej księgi są słowa: „Boga się bój i przykazań Jego przestrzegaj – bo cały w tym człowiek” (Koh 12,13). Zdanie to stanowi syntezę całej refleksji Koheleta i ukazuje, że sens życia nie polega na poznaniu wszystkich tajemnic świata, lecz na wiernej relacji z Bogiem. Księga ta przekonuje czytelnika, że żadne bogactwo, władza, sława ani nawet mądrość, nie są w stanie uczynić człowieka pewnym siebie i w pełni szczęśliwym.

Zdaniem autora wszystko jest marnością. Odnosi się to do działań ludzkich, których celem jest osiągnięcie bogactwa i sławy. Księga Koheleta wypomina ludziom zachłanność, marnotrawstwo, omijanie tego, co piękne i dążenie do największych przyjemności. Mędrzec przypomina jednocześnie, że człowiek podlega prawu przemijania i zapomnienia. Dlatego powinniśmy cieszyć się tym, co mamy, a nie oczekiwać coraz więcej.

Z Księgi tej płynie nauka o potrzebie dystansu do życia, przyjmowania radości i smutku, a także umiarze i rozsądku, o których człowiek powinien pamiętać zarówno w chwilach dobrych, jak i złych.

Księga Koheleta kończy się wymownym fragmentem: „Wszystkiego tego wysłuchawszy: Boga się bój i przykazań jego przestrzegaj, bo cały w tym człowiek! Bóg bowiem każdy czyn wezwie przed sąd dotyczący wszystkiego, co ukryte: czy dobre było, czy złe”. To wezwanie do tego, aby żyć według prawa Bożego, bo tylko On nie przemija, a jego mądrość jest wieczna. Natomiast wszystko, co posiadamy, pochodzi od Boga. Obraz Boga w Księdze Koheleta jest obrazem wymagającym, ale niezwykle aktualnym. Bóg jawi się jako Pan czasu i historii, niedający się zamknąć w ludzkich schematach religijnych, a zarazem jako Ten, który nadaje sens ludzkiemu życiu poprzez dar istnienia i możliwość radości z chwili obecnej.

Autor nie usuwa napięć związanych z przemijalnością, cierpieniem i śmiercią, lecz ukazuje wiarę jako drogę dojrzałą, opartą na bojaźni Bożej i zaufaniu wobec tajemnicy. Kohelet zebrał, jak w wiązce rozmaitych traw, wszystkie typy doświadczeń, które odsłoniły mu krótkotrwałość, niepewność, niestałość, przejściowość, tymczasowość, ulotność, ułudę przemijanie, tak znamienne dla wszystkich momentów życia człowieka. Ale nie stracił ani chęci życia, ani upodobania do refleksji i wysiłku zrozumienia.

Wizja Boga przedstawiona przez autora jest głęboko realistyczna i teologicznie dojrzała. Bóg jawi się jako Dawca życia i jego granic, Sprawiedliwy Sędzia oraz tajemnica, wobec której człowiek winien przyjąć postawę pokory i zaufania.